Po 23 latach prof. Tomasz Hirnle kończy pracę w Białymstoku. Wieloletni kierownik Kliniki Kardiochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego wraca do rodzinnego Wrocławia. Za nim tysiące operacji, skomplikowane zabiegi na sercu i aorcie, rozwój kliniki oraz kształcenie kolejnych pokoleń lekarzy.
Prof. Tomasz Hirnle przyjechał do Białegostoku w 2003 roku. Przez następne ponad dwie dekady był związany z Kliniką Kardiochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. We wrześniu 2026 roku kończy swoją pracę w Białymstoku i przechodzi na emeryturę. Pożegnanie profesora stało się okazją do podsumowania ponad dwóch dekad jego pracy.
23 lata w białostockiej kardiochirurgii
Hirnle przez lata kierował zespołem zajmującym się najbardziej wymagającymi operacjami serca i dużych naczyń. Jednym z ważnych obszarów działalności kliniki była chirurgia aorty. W publikacji naukowej, której prof. Hirnle był pierwszym autorem, przeanalizowano 172 operacje dotyczące łuku aorty wykonane w Białymstoku w latach 2007–2014. Wśród nich było 97 przypadków ostrego rozwarstwienia aorty, wymagających pilnego leczenia operacyjnego. To pokazuje skalę i trudność przypadków, z którymi przez lata mierzył się białostocki zespół.
Rozwarstwienie aorty. Wyścig z czasem
Ostre rozwarstwienie aorty należy do stanów wymagających bardzo szybkiej diagnostyki i leczenia. W przypadku rozwarstwienia typu A zagrożone są m.in. aorta wstępująca i zastawka aortalna, a także naczynia odchodzące od aorty. Operacja może obejmować rekonstrukcję lub wymianę uszkodzonych fragmentów aorty oraz inne procedury kardiochirurgiczne. W białostockiej klinice wykonywano takie zabiegi przez wiele lat. Doświadczenie zespołu obejmowało zarówno operacje planowe, jak i procedury wykonywane w trybie pilnym.
Jedna z mniej znanych historii
W historii pracy prof. Hirnlego pojawia się również szczególny wątek związany z pacjentami, którzy z powodów religijnych nie wyrażali zgody na transfuzję krwi.
Prof. Tomasz Hirnle przeprowadził udaną operację młodego Świadka Jehowy z rozwarstwieniem aorty bez transfuzji krwi. Operacja, która wymagała bardzo dobrego przygotowania lekarzy i całego zespołu.
Profesor zwracał przy tym uwagę, że szczególnie trudne są sytuacje nagłe, kiedy nie ma czasu na wcześniejsze przygotowanie pacjenta i zespołu.
To był jeden z przykładów wyzwań, z jakimi mierzyła się białostocka kardiochirurgia.
Trudne operacje serca i aorty
Dorobek prof. Hirnlego obejmuje nie tylko chirurgię aorty. W jego działalności znalazły się także operacje zastawkowe, pomostowanie tętnic wieńcowych oraz skomplikowane procedury dotyczące dużych naczyń. Klinika rozwijała również nowoczesne metody leczenia. W kolejnych latach w Białymstoku pojawiały się nowe możliwości wykonywania zabiegów hybrydowych i wewnątrznaczyniowych.
Nie tylko operował. Budował zespół
Jednym z najważniejszych elementów pracy wieloletniego kierownika kliniki było przygotowanie kolejnych lekarzy. Podczas pożegnania prof. Hirnlego zwracano uwagę właśnie na jego rolę w kształceniu następców i budowaniu zespołu, który ma kontynuować działalność białostockiej kardiochirurgii. Odejście jednego lekarza nie oznacza więc końca działalności kliniki.
Co dalej z białostocką kardiochirurgią?
Wraz z odejściem wieloletniego kierownika pojawia się pytanie o kolejne lata rozwoju kliniki. Podczas wrześniowych wydarzeń poświęconych kardiochirurgii w Białymstoku rozmawiano m.in. o rozwoju transplantologii i przyszłości leczenia operacyjnego chorób serca. Klinika ma kontynuować działalność i rozwijać kolejne obszary kardiochirurgii.
Białystok żegna profesora
Za pracę prof. Hirnlego dziękowali mu współpracownicy, przedstawiciele Uniwersytetu Medycznego, Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego oraz władze Białegostoku. Podczas pożegnania przypominano nie tylko o liczbie przeprowadzonych operacji, ale także o pacjentach, dla których praca kardiochirurga oznaczała możliwość dalszego życia. Po 23 latach profesor zostawia w Białymstoku klinikę, zespół lekarzy oraz dorobek związany z leczeniem najtrudniejszych chorób serca i aorty. Po zakończeniu pracy zawodowej prof. Tomasz Hirnle wraca do rodzinnego Wrocławia. Dla białostockiej kardiochirurgii kończy się tym samym ważny rozdział. Dla profesora rozpoczyna się kolejny — tym razem poza salą operacyjną.
Dwóch profesorów opuściło Białystok
Warto przypomnieć, że podobną drogę przeszedł prof. Bogusław Kędra, wybitny chirurg i wieloletni szef II Kliniki Chirurgii Ogólnej i Gastroenterologicznej USK w Białymstoku. Po 21 latach pracy w Białymstoku, pod koniec 2025 roku zakończył działalność zawodową i wrócił do rodzinnego Krakowa. Wcześniej zasłynął m.in. z operowania pacjentów będących Świadkami Jehowy, którzy nie zgadzali się na transfuzję krwi.
23 lata pracy w Białymstoku, tysiące pacjentów, operacje serca i aorty oraz zespół przygotowany do dalszej pracy — taki dorobek pozostawia po sobie prof. Tomasz Hirnle.

